Kinga

Cieszy nas niezmiernie, że dwie tegoroczne kandydatki do tytułu Missterious Girl of PG to studentki Wydziału OiO – rzadko mieliśmy okazję robić zdjęcia w najwyższym budynku naszego kampusu lub jego otoczeniu, dlatego każda taka sposobność jest dla nas ciekawą opcją.

Kinga, studentka Oceanotechniki na WOiO

Kinga, studentka Oceanotechniki na WOiO

„Żyję dość szybko i intensywnie, wychodząc rano z domu nie wiem czy wrócę za dwie godziny czy dopiero następnego dnia, dlatego strój, w którym przeważnie się poruszam musi być odpowiedni zarówno na uczelnię, jak i na spontaniczne plany, które pojawią się po opuszczeniu kampusu (każdy dzień spędzony w domu przed komputerem to dzień stracony! :) )”

150530_kinga2

„Ponieważ nie jestem zwolenniczką porannego wstawania muszę nadrabiać te swoje odkładane ‘’drzemki’’ ciągłym gonieniem autobusów, więc wygodne buty (zazwyczaj zwykłe trampki) są nieodłącznym elementem mojego ubioru. Rano nie poświęcam zbyt wiele czasu na zastanawianie się co mam na siebie założyć, po prostu ubieram to, na co akurat mam ochotę (albo to, co zostało jeszcze w szafie czyste ;p ). Mogę się nawet przyznać, że w ogóle nie prasuję swoich rzeczy i zdarza mi się wybiec z domu w pogniecionym T-shircie, kierując się zasadą ‘’wyprasuje się na mnie’’ ;)”

150530_kinga5

„Ubieram się w stonowane kolory, zazwyczaj w ciemnym odcieniu. Nie są krzykliwe i pasują zarówno na poważniejsze spotkania, jak i na wyjścia ze znajomymi. Nie śledzę raczej modowych trendów. Na zakupy chodzę w momencie pojawiania się sezonowych przecen. Lubię rzeczy dobre jakościowo, więc to najlepsza okazja, żeby znaleźć coś w przestępnej cenie. Nie przejmuję się tym, że ubieram coś ustępującego miejsca nowszej kolekcji. Ale największe zakupy i tak robię na wakacyjnych wyjazdach do Szwecji. Mamy tam z koleżanką kilka stałych miejsc, które odwiedzamy regularnie i kupujemy tyle rzeczy, że musimy w drodze powrotnej do Polski wysyłać dodatkowe walizki :)”

„Sprawa doboru kreacji wygląda zupełnie inaczej przed wcześniej zaplanowanym wyjściem. Lubię wykwintne ubiory i wszystko co może dodać kobiecie uroku. Świetnie czuję się w sukienkach, moja szafa zawiera całkiem liczny zbiór, który stale wzbogacam kolejnymi znaleziskami.”

150530_kinga1„Ach, zapomniałam o najważniejszym! Torebka! Torebka, w której znajduje się ‘’wszystko i nic’’. Wszystko, co w ogóle mi się nie przydaje i nic, co akurat jest mi potrzebne. Jest ogromna, czarna, musi mieścić wystarczająco dużo rzeczy, bo tak jak pisałam na początku, nigdy nie wiem kiedy wrócę do domu, więc jest przygotowana na każdą ewentualność : ) Najbardziej podoba mi się w niej to, że nawet i mnie zaskakuje tym, co mogę w niej znaleźć. Typowa ‘’czarna dziura’’ czyli element rozpoznawczy każdej świetnie zorganizowanej kobiety ;)”

150530_kinga3

Fotograf: Mateusz Pieniążek

  • http://www.kosmeo-logy.blogspot.com/ Kosmeonautka

    Widziałam tę panią w pięknej czerwonej sukience na politechnicznym Dniu Kobiet w Kwadratowej :) Kingo, może podzielisz się przykładowymi miejscami polowań w Szwecji? Rozpaliłaś moją ciekawość 😀

    • Kimga

      Sukienka została kupiona w Mohito na sylwestra i to na dodatek też na przecenach, także czasem opłaca się poczekać! :) jeśli chodzi o zakupy w Szwecji to mieszkałyśmy z koleżanką zaraz obok Sztokholmu, w sezonie są tam organizowanego pewnego rodzaju „ryneczki” na świeżym powietrzu i każdy może tam przyjechać i wystawić swoje rzeczy na sprzedaż w niewiarygodnie niskich cenach :) Większość rzeczy pochodzi prosto ze sklepów, bo tak mniejsze butiki wyprzedają starsze kolekcje. Co do miejsc, w których znajdują się te „ryneczki” trzeba pytać miejscowych lub słuchać radia, bo co tydzień mogą znajdować się w różnych dzielnicach